Rottweiler

Rottweiler
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 27 dzień po resekcji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 27 dzień po resekcji. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 marca 2016

Demon 27 dzień (zdjęcie kołnierza)


27 dzień po resekcji głowy kości udowej 

Będąc dzisiaj z Demonem na rehabilitacji poprosiłam Lekarkę, żeby zobaczyła czy rana jest już dostatecznie zasklepiona i czy istnieje jeszcze jakakolwiek szansa, że Demon ponownie ją sobie rozliże. 
Pani Doktor zbadała ranę i stwierdziła, że jest ona już tak dobrze zasklepiona, że mało prawdopodobne jest to, aby nawet Demon dał radę coś popsuć. Właśnie dlatego postanowiłam zdjąć mu dzisiaj kołnierz, z którego i tak niewiele już pozostało. Niszczyciel na początku chyba trochę nie dowierzał, że nie będzie musiał dłużej chodzić z abażurem, ale na pewno był z tego powodu zadowolony. 

Po rehabilitacji zabrałam Demona nad jezioro, żeby poćwiczyć z nim :

- chodzenie po nierównym terenie, 
- siad, waruj, stój, 
- chodzenie po schodach do którego wykorzystałam pomosty znajdujące się przy linii brzegowej, 
- brodzenie w wodzie, 














W domu dałam Demonowi odpocząć przez 2 godziny, a potem zabraliśmy się do pracy, najpierw ćwiczenia, potem kąpiel oraz pielęgnacja (czesanie, czyszczenie uszu, smarowanie poduszek, itd.).


Najpierw zwabili smakołykami, a później wykąpali. Nikt nie pomógł Rotfajleru. Nikt !